|
Wystąpienie radnego Ryszarda Niemanna z Gniezna XXI w sprawie nieudzielenia absolutorium prezydentowi Jackowi Kowalskiemu wygłoszone podczas sesji Rady Miasta Gniezna 28 kwietnia 2010 roku.
Szanowni Państwo Radni, Panie Prezydencie, Szanowni Goście.
Trzymam w ręku sprawozdanie roczne z wykonania budżetu miasta Gniezna w roku 2009. Jestem pewien, że Pani Skarbnik rzetelnie jak zwykle przedstawiła stan faktyczny finansów naszego miasta. Opinia RIO na temat wykonania budżetu jest pozytywna, więc można by teraz pogratulować sobie i dopełnić formalności w głosowaniu. Jednak głosowanie w sprawie udzielenia bądź nieudzielenia absolutorium jest zdaniem moim i Stowarzyszenia Gniezno XXI, okazją do podsumowań.
Mam w ręku elementy programu wyborczego Pana Jacka Kowalskiego z 2006 roku. Czytamy w tym programie o utworzeniu parku gospodarczego z preferencyjnymi warunkami dla inwestorów tworzących nowe miejsca pracy. Taka była obietnica.
Czytamy też w tym programie o wzmocnieniu firm komunalnych. Czy planowany przetarg na zarządzanie mieniem komunalnym to forma wzmocnienia Urbisu? Jakie deklarowane formy wzmocnienia zastosowano w np. w MPK?
Czytamy o rozwoju budownictwa socjalnego, tymczasem budowany jest drogi blok komunalny dla osób, które radzą sobie z płaceniem czynszów.
Czytamy w programie o budowie nowych ścieżek rowerowych i szlaków turystycznych oraz o stworzeniu planu rozwoju turystyki.
Czytamy o wspieraniu organizacji pozarządowych, podczas gdy na przykład Stowarzyszenie Dom nie ma do dzisiaj podpisanej umowy na dzierżawę terenu na ulicy Pocztowej, a na Kawiarach umowa jest zawarta tylko do końca stycznia przyszłego roku.
Na posiedzeniu Komisji Rewizyjnej głosowałem z pełnym przekonaniem za nieudzieleniem absolutorium Panu prezydentowi i zdaję sobie sprawę, co to oznacza. Wiele razy zwracałem uwagę na niepokojąco szybkie zadłużanie miasta, przy braku inwestycji prorozwojowych. Nie było reakcji: nie zaproponowano nam żadnej wizji rozwoju Gniezna. Zamiast rozmowy, stosowano techniki PRowskie, mające ośmieszyć i zdyskredytować aktywną opozycję w oczach mieszkańców.
Przed nami stoją bardzo poważne i kosztowne zadania. Trzeba wybrać priotytety, które będą służyły mieszkańcom na lata, a nie rozwiążą tylko na pewien czas na przykład problemu braku dróg na peryferiach. Potrzeba jednak do tego spojrzenia w przyszłość, ponieważ inaczej można tylko poprzestać na gaszeniu pożarów i łataniu dziur.
Z czystym sumieniem będę głosował za nieudzieleniem absolutorium. Mam prawo wyrazić odmienne zdanie od stanowiska na przykład radnych SLD i nie ma w tym nic złego, bo żyjemy w kraju demokratycznym. Z naszych działań i decyzji niebawem zostaniemy rozliczeni przez Wyborców. |