nadszedł czas na zmiany

nadszedł czas na zmiany

Dyżury radnych

Rada Miasta
Ryszard Niemann

9 czerwca
godz. 13.00-15.00

Biuro Rady Miasta Gniezna
ul. Lecha 6
pokoje 39-40, I piętro
aktualności arrow aktualności arrow Budżet miasta Gniezna na rok 2010
Budżet miasta Gniezna na rok 2010 Utwórz PDF Drukuj Poleć znajomemu
Wystąpienie radnego Ryszarda Niemanna z Gniezna XXI w sprawie projektu budżetu na 2010 rok podczas sesji Rady Miasta Gniezna 13 stycznia 2010 roku
Mieszkańcy Gniezna oczekują od prezydenta i od radnych, aby Ich miasto rozwijało się. Oczekują odpowiedzialności, ale też ryzyka wiążącego się z postępem.     Nie jestem przeciwko zadłużaniu miasta, ale tworzenie deficytu budżetowego i zaciąganie kredytów powinno się wiązać przede wszystkim z inwestycjami, które zwiększają poziom życia w Gnieźnie i budzą zwykłą ludzką wiarę na lepsze życie. Zadłużanie miasta, w czym pan Jacek Kowalski jest wysokiej klasy specjalistą, powinno być poprzedzone rozmowami z obywatelami – prezydent Gniezna powinien wiedzieć, czego mieszkańcy od niego oczekują, a nie żyć w oderwaniu od społeczeństwa. Zaręczam, że nie oczekują igrzysk, ale miejsc pracy, godnych warunków mieszkaniowych i bezpieczeństwa komunikacyjnego.
Olbrzymia dziura budżetowa, którą chce zostawić po sobie pan Jacek Kowalski spowodowana ma być wydatkami na “fajerwerki”: zmniejszono pieniądze na inwestycje drogowe i kanalizacyjne, a czy mamy pewność, że rozdawane pierogi, pierniki, żarówki, choinki nie były promocją prezydencką z podatków mieszkanców? Były już bezsensowne i bezproduktywne dla mieszkańców podróże zagraniczne pana Jacka Kowalskiego... Jakie pijarowskie akcje zachęcą mieszkańców do poparcia uwsteczniającej reelekcji obecnego prezydenta?    
Jednak sprawia ból, nie ten ogromny deficyt budżetowy – który na “przejedzenie” stworzył pan Jacek Kowalski, niestety rękoma wielu państwa radnych – nie ten ogromny deficyt boli najbardziej – najbardziej boli utracona nadzieja panie prezydencie Kowalski, utracona nadzieja, którą obdarzyli pana ludzie, że będzie pan “godnym gospodarzem Gniezna”.
Przez cztery lata pana rządów miasto nie przeprowadziło żadnej poważnej inwestycji, nie miał pan czasu pochylić się nad strategią mieszkaniową, aby pomóc gnieźnianom, żyjącym w podłych warunkach: były za to igrzyska, koncerty, “fajerwerki” – to się panu udało, ale uważam, że Gniezno stać na o wiele więcej. Mieszkańcy zasłużyli na lepszą władzę i na lepsze decyzje.
Prezydent, który przygotował taki projekt budżetu nie ma prawa nazywania siebie dobrym gospodarzem. Państwo radni, którzy poprą ten budżet, godzą się na stagnację i na brak  przyszłego  rozwoju Gniezna.
Polityka oparta na rozdawnictwie publicznego grosza w warunkach kryzysu jest niewątpliwym przykładem braku wyobraźni i odpowiedzialności. Nie mieści mi się w głowie, jak można tak trwonić publiczne pieniądze! Efekty tego rozdawnictwa i zadłużania miasta będziemy odczuwali przez wiele lat, dlatego nie tylko prezydent, ale i wszyscy radni, którzy poprą taki plan finansowy Gniezna, biorą odpowiedzialność przed mieszkańcami i następnymi pokoleniami. Budżet w wersji prezydenckiej to klęska dla nas wszystkich.
Za przyjęciem projektu budżetu dla Gniezna na 2010 rok było 10 radnych, głównie z SLD. Radni Gniezna XXI Ryszard Niemann i Marcin Dubis głosowali przeciwko przyjęciu projektu budżetu autorstwa Jacka Kowalskiego. Radni PO wstrzymali się od głosu.
 
Joomla Templates by Joomlashack